Menu

Blog mamy Johnnego z zespołem Downa

Blog o traktowaniu świata przez chłopca z zespołem Downa i jego mamę

Mama poznała gościa który miał złamany kręgosłup w trzech miejscach

albertac

Poznałam go przedwczoraj. Facet jest niesamowity. Dwa dni temu spojrzałam na siebie inaczej,można powiedzieć jego oczami.

Jego książkę zauważyłam w Biedronce. Na okładce coś o przetrwaniu więc wzięłam ją do ręki. Chciałam pobieżnie przeglądnąć nie oczekując wiele wartościowej treści. Jednak słowa ,które przeczytałam ogromnie mnie zaskoczyły.

Napisał że człowiek jest prawdziwie odważny tylko wtedy gdy odczuwa naprawdę wielki strach .Jest to niesamowite.  Widzę teraz ,że taki gość  z warszawskiej dzielnicy chodząc po Warszawie jest u siebie i nie musi wkładać wysiłku by zachować odwagę. Wiadomo kim jest. Jednak prawdziwą odwagą wykazuje się jadąc na przykład do Kielc i tam sobie chodzi. Siła logiki .Tak proste,że aż się dziwię ,że nie pomyślałam tak wcześniej.

Zerknęłam dalej, poruszona jeszcze bardziej. Porażki i niepowodzenia są czymś wspaniałym,bo oznaczają,że jesteśmy blisko tego,żeby robić coś naprawdę dobrze. Jak mogłam tak nie myśleć wcześniej załamując się nieudanymi próbami urzeczywistnienia różnych pomysłów. Niby wiadome bo i Edison i Jordan ale takie proste prawdy najszybciej się zapomina.Utknęła mi chyba na zawsze w głowie historia jak ojciec autora tej książki uczył go jeżdzić konno ,gdy ten był dzieckiem. Bił małemu brawa ,gdy ten spadał z konia i leżał potłuczony. Potknięcia uczą nas więcej o tym jak stać na nogach niż jak upadać.

To również ,że burze wzmacniają to się niby wie.  To jednak ,że trudne czasy są błogosławieństwem dla ludzi bo ujawnia się ich prawdziwa siła to jest zaskoczenie. Zastanawiając się nad tym to jest to jak najbardziej prawdziwe stwierdzenie,bo właśnie trudne chwile pokazują naszą energię ,którą na co dzień ciężko wyzwolić.

Cała reszta równie inspirująca , facet zrobił na mnie wrażenie. Kupiłam więc te książkę na swoje najtrudniejsze chwile .Nie tylko mnie się przyda.

Pokazałam bratu ,co zakupiłam. On patrzy i mówi "o, Bear Grylls ,twardziel ,który wejdzie tam gdzie nikt nie da rady". Dowiedziałam się wtedy, że ten gość prowadzi bardzo popularny program z milionami widzów. Ja usłyszałam o nim pierwszy raz w życiubearpanama238copy , ponieważ nie oglądałam telewizji.

© Blog mamy Johnnego z zespołem Downa
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci